Trudna miłość, czyli panel polskich Rieslingów

Polski Riesling

Rieslinga bardzo lubię. Alzacja, Rheingau, Mozela a nawet Chile. Cieszy mnie więc, że nawet w Polsce podejmowane są heroiczne próby uprawy tej szlachetnej odmiany. Nie jest łatwo, klimat średnio sprzyja, roczniki są bardzo różne, ale są tacy, którzy biorą się za bary z Rieslingiem. O efektach tych zmagań mogłem się przekonać podczas degustacji przygotowanej przez Piotrka Wdowiaka, prowadzącego blog Z Winem do Kina. Zorganizował on największy bodaj do tej pory panel polskich win z tego szczepu. Idąc na spotkanie, w którym wzięli też udział Marta i Robert z Naszego Świata Win i Arek z Winnej Polski, zastanawiałem się, czy po degustacji uda się wyciągnąć jakiś wspólny mianownik, cechę charakterystyczną polskiego Rieslinga. Według mnie na to za wcześnie, bo przed polskim winiarstwem sporo wyzwań.

Dlaczego tak smutno? Ano dlatego, że spośród 23 butelek tylko 3 wypadły naprawdę dobrze a kolejnych kilka zaledwie przyzwoicie. Odkrycie w wielu etykietach cech typowych dla Rieslinga było wyzwaniem ponad nasze siły – poza niedojrzałym owocem czuć było ewidentne braki technologiczne w produkcji. Po drugie – polski Riesling wymaga cukru resztkowego. Fermentowanie go do zera sprawia, że w kieliszku odnajdujemy wino o tak agresywnej kwasowości i takim braku innych treści, że picie go sprawia prawdziwą trudność, nawet tym zahartowanym w bojach. Pozostawienie kilku gramów cukru pomogłoby okiełznać tę szaloną kwasowość, zaokrąglić rogi i nadać balansu. Niemcy robią to cały czas i nikt nie czyni im z tego powodu zarzutu.

Krótko mówiąc – wiele win było po prostu niesmacznych i źle technicznie zrobionych. Co ciekawe, w panelu, który odbył się w ciemno, to znaczy, że nie wiedzieliśmy, co jest w naszym szkle, wrzuciliśmy w zestaw „jokera” w postaci niemieckiego Rieslinga od dużego producenta Kloster Eberbach z Rheingau. Ten konkretny egzemplarz kosztuje ok. 7-8 euro w supermarketach w Niemczech, rocznik był 2014, owoc nieco zgaszony, a nadal to wino znalazłoby się w top 5 panelu. To pokazuje, jak daleko nam do zachodnich sąsiadów, szczególnie, jeśli spojrzymy na to przez pryzmat ceny.

Jakie były więc wina?  Opiszę te, które według mojej oceny zasługują na wyróżnienie w kolejności, w jakiej podobały mi się najbardziej.

Marek Krojcig Riesling Liryczny 2016 jest pełen przyjemnego, słodkiego owocu: moreli, mirabelki, cytryny a w ustach świetnie świeży z przyjemnie zaznaczonym cukrem resztkowym, który balansuje cytrynową kwasowość. W długim finiszu kredowa mineralność. Wino młode, ale czuć co najmniej pięcioletni potencjał. Prawdziwa klasa i wielkie brawa. 89 punktów.

Winnica Pałac Mierzęcin Riesling 2014 najbardziej dojrzały ze wszystkich, bo już trzyletni, ale mimo nut ewolucji (pożądana nafta i wosk), nadal żywe są nuty owocowe: brzoskwinia, morela, cytrusy, do tego mineralność. Słodki nos zapowiada delikatnie słodkie, zbalansowane usta. Są krągłe ale rześkie, żywe, lekko ziołowe, mineralne i niesamowicie pijalne. Klasa europejska. 88 punktów.

Winnica Turnau Riesling 2016  jest intensywnie brzoskwiniowo-morelowe, lekko pieprzne i wydaje się, jakby było celowo lekko utlenione. W ustach jest gruszka, suszone zioła, delikatne obite jabłko, szczypta cukru resztkowego balansującego cytrynową kwasowość. Wino ładnie już ułożone, choć nie wiem, jak ta lekka oksydacja wpłynie na jego potencjał dojrzewania. 87 punktów. Relację z winnicy znajdziecie tutaj.

Winnica de Sas Parus Wino Słomkowe wino wytwarzane metodą appassimento, czyli suszenia gron na matach (Amarone czy Vin Santo są tak robione). Tutaj mamy wino mocno utlenione, z dominacją zielonego orzecha włoskiego, herbaty z cytryną, jesiennych, opadłych liści. Wino delikatnie taniczne w ustach, mocne, konkretne, jak połączenie wytrawnego sherry z winem kwewrowym. W odbiorze przeszkadza odstający alkohol, ale brawo za starania. 87 punktów.

Winnice Wzgórz Trzebnickich Riesling 2015 ma aromaty delikatnie obitego jabłka, pestki cytryny i skórki grejpfruta. W ustach dość miękkie o całkiem mocnym ciele, ale kwasowość nie pozwala się rozejść konstrukcji na boku. W bonusie dostaniemy niezłą mineralność w finiszu. 85 punktów.

Skarpa Dobrska Aquilegia 2016 jest lekko kiszonkowe, później wchodzą liście porzeczki, suszone zioła z szałwiową dominantą i szczypta cytrusów. W ustach ziołowa goryczka, wyraźna kwasowość umiejętnie objęta delikatną słodyczą. Obiektywnie wino jest dobre i ciekawe, ale mam wrażenie, że raczej dla bardziej zaawansowanych miłośników wina. 85 punktów.

Winnica Hiki Riesling 2016 Półsłodkie to aromat zielonej truskawki, niedojrzałego banana i ogólnej słodyczy. W ustach bardzo miękkie, dobrze podkręcone cukrem. Nie ma głębi i złożoności, ale jest to bardzo dobre wino środka, uśmiechające się do konsumenta okazjonalnego. 84 punkty.

Winnice Jaworek Slinger niesie w aromatach dużo dużo słodkiego owocu, jest brzoskwinia, jest limonka i pojawia się nawet niezła mineralna nuta. W ustach jedna zielonkawe, stalowe, super wytrawne o smaku niedojrzałej cytryny i skórki z tejże. Pijąc je marzyłem o ostrydze. Konkurencja dla Muscadeta lub Chablis? Ciekawe. 84 punkty.

Jak widać spośród 23 polskich Rieslingów ledwie 8 prezentowało sobą dobry poziom (przynajmniej w mojej ocenie). Wśród tych z zachowaniem cech odmianowych nie zawsze się udawało, ale na szczęście wina nadrabiały złożonością albo swoją ciekawą nietypowością. Jednak pozostałe 15 okazało się dość marnymi interpretacjami, co bardzo mnie zmartwiło – myślałem bowiem, że proporcje będą odmienne. Czyżbym zbyt szybko uwierzył, że polskie winiarstwo jest już stabilne a winiarze wiedzą, czego chcą i co więcej, mają wiedzę, jak to osiągnąć? Być może. Jak pokazuje ten panel – sięganie po polskie wina nadal jednak przypomina spacer po polu minowym. Jednakowoż jako nieuleczalny optymista mam nadzieję, że z każdym kolejnym rocznikiem będzie coraz lepiej – wszak nie od razu Rzym zbudowano.

Wszystkie wina zostały udostępnione przez producentów. Dziękuję w imieniu własnym i pozostałych panelistów.

Dziękuję Kasi i Pawłowi za ugoszczenie naszej trupy i Karoli za zdjęcie główne wpisu.

1 komentarz

Dodaj komentarz