Nowość z 6 Win – Entresuelos Tempranillo Roble 2012

Dawno nie byłem w 6 Winach. Przy pewnej okazji, o której wkrótce, zawitałem w progi i zostałem namówiony na butelkę wina z koncernu Juana Gila – Entresuelos Tempranillo Roble 2012. Jakie jest? Chyba w sam raz na nieuchronnie nadchodzącą jesień.   O winach z koncernu Juana Gila pisałem już tu, tu i tu. Wszystkie, które próbowałem (a […]

Tamaral Roble – tempranillo z umiarem

Fajną sprawą w okresie przedświątecznym jest to, że w ramach obowiązków zawodowych można dostać prezent. A jak obdarowujący wie, że ktoś lubi wino, to można liczyć na zupełnie fajną niespodziankę. Taką też otrzymałem. W ładnej torebce dostałem wino Tamaral Roble 2013. Pochodzi ono z apelacji DO Ribera del Duero. Ribera to ostatnio region na topie, który zdaje się […]

W dwie godziny po Hiszpanii

Jak pisałem we wpisie o Honoro Vera,jakiś czas temu skorzystałem z zaproszenia na spotkanie z Jose Conto, pośredniczącym w kontaktach między hiszpańskimi producentami, a polskimi dystrybutorami, które otrzymałem od 6 Win na Stawkach. Te dwie godziny stały się ciekawą i niezwykle smaczną podróżą po winnej mapie Hiszpanii. Spotkanie prowadził Jose Conto, który na początku lat dziewięćdziesiątych […]

Dwa szybkie strzały z Portugalii. Z Biedronki.

Dobry wieczór, a raczej dzień dobry, bo piszę to nocą, ale Wy przeczytacie z rana. Jak każdy szanujący się winopisarz w tym kraju muszę poruszyć temat dyskontu, co to jego akcje sprawiają, że krew szybciej płynie w winnych serduszkach winomaniaków. W zasadzie była to tylko kwestia czasu, kiedy temat pojawi się na blogu. Mowa oczywiście […]

Cztery razy Cigales

Po raz wtóry od momentu założenia bloga gościłem na degustacji zorganizowanej przez 6 Win. Tym razem prezentowane były cztery wina z należącej do grupy Matarromera winnicy Valdelosfrailes (Dolina Zakonników).

Nie zawsze świeci słońce

Hiszpania gości znowu w moim kieliszku. Tym razem jest to Toro, czyli apelacja klasy Denominacion de Origen położona w prowincji Zamora w północno-zachodniej części wspólnoty autonomicznej Castilla y Leon.

Winne deski ratunku cz. 1 – Alpedrinha

Pomyślałem sobie, że może warto napisać parę słów winach powszechnie dostępnych, które kosztują rozsądne pieniądze, a w razie pilnej potrzeby mogą być ratunkiem wśród nijakich Sophii, Kadarek i Carlo Rossi. Na pierwszy ogień idzie Alpedrinha z Żabki.

Castilla – kraina wielkich liczb

Bardzo cenię sobie w przygodzie z winem fakt, że dzięki niej dowiaduję się wielu ciekawych rzeczy. Dajmy na to taką geografię. W szkole nie byłem z niej tępakiem, ale dzięki winu wiem o niej dużo więcej, niż dzięki lekcjom o ilości wydobywanego węgla kamiennego czy boksytów. Może to jakaś wskazówka dla Ministerstwa Edukacji – włączyć […]