Hiszpańska różnorodność – master class z Almudeną Alberca MW

Dla wielu Hiszpania to czerwona Rioja, cava, Verdejo z Ruedy i może jeszcze Albariño, jeśli uważaliście na lekcjach. Ale hiszpańskie wina to prawdziwe bogactwo odmian, warunków klimatycznych, technik a co za tym idzie – stylów. W krótką podróż online po Półwyspie Iberyjskim (poza Portugalią i Andorą oczywiście) zabrała uczestników swojego master class Almudena Alberca, pierwsza […]

There is a light that never goes down and it’s in burgundzkie wina

Domaine Bellevile

Nie, wbrew tytułowi nie będę uzewnętrzniał swoich depresyjnych stanów. Po pierwsze – po powrocie z naprawdę udanego urlopu nie mam depresyjnego stanu. Po drugie – światło, które tak ładnie się tli, znalazłem na dnie kieliszków wypełnionych burgundami od Domaine Belleville i Les Parcellaires de Saulx podczas Cru u Roberta Mielżyńskiego. I myślę, że będzie ono […]

Bałtycka bryza w Prowansji – Chateau Isolette

Wejście w winny biznes staje się coraz częstszym pomysłem polskich przedsiębiorców  (skuszonych hajpem, nagrodami dla winnicy Turnau i propagandą sukcesu lejącą się szerokim strumieniem spod klawiatury niestrudzonego red. Nowickiego Macieja) na dywersyfikację źródeł przychodu. Najczęściej jednak wybierają oni parcele położone w okolicy, no może w innym powiecie, ale zdecydowanie trzymają się polskich granic. Inaczej jest […]

Fattoria di Magliano – Agostino i duch Giacomo Tachisa

fattoria di magliano

Toskańska Maremma dla wielu stała się azylem, ucieczką od dotychczasowego życia. Na przykład Agostino Lenci, producent obuwia z Lukki, sprzedał swój bardzo dochodowy biznes wraz z kontraktami z Deichmannem i Batą, po konsultacji z Giacomo Tachisem kupił winnicę. Tak powstała Fattoria di Magliano Z jej szczytu, na którym stoją zabudowania miłego, bardzo komfortowego budynku z […]

Sassotondo – wulkan i Ciliegiolo

Sassotondo

Carla Benini i Edoardo Ventemiglia porzucili swoje wygodne życie w Rzymie, by na wulkanicznych glebach Maremmy zmagać się z winiarskim losem. Ona – agronom, on – filmowiec, uprawiają biodynamicznie winorośl, z której tłoczą mineralne, terroirystyczne wina. Dziś zapraszam do Sassotondo.  Droga z Civitella Marittima do Pitigliano wiedzie w cieniu spektakularnej Monte Amiata, by po pewnym […]

Wine me – abonament na winne niespodzianki

Każdy lubi dostawać prezenty. Jednak gdy jesteś miłośnikiem wina i wszyscy wokół o tym wiedzą, masz przechlapane, bo na każde imieniny, urodziny czy awans w pracy dostajesz “dobre winko”. Zatem, aby zrekompensować sobie słabe wybory bliskich (wszak wywodzone z jak najlepszych intencji), możesz Drogi Czytelniku sam zrobić sobie prezent. Ale taki, co raczej Ci się […]

Muralia – proste zachwyty

Muralia logo

Jest duża różnica między winami dobrymi a wspaniałymi, mówi Stefano Casali z winnicy Muralia. Z rozbrajającą szczerością dodaje, że jemu jeszcze trochę brakuje. Ale po wizycie u niego zastanawiam się, czy wino musi być wspaniałe, żeby się nim zachwycić, żeby przyniosło ukojenie i choć na chwilę wróciło świat na właściwe tory? To był gorący poranek […]

Maremma – toskańskie manowce

Maremma

Maremma, region położony między Morzem Tyrreńskim, Lacjum, Sieną i Abruzją, leży na uboczu głównych turystycznych szlaków Toskanii. Turystów tu mniej, drogi bardziej dziurawe, budynki odrapane a kelnerzy w restauracjach niekoniecznie operują językiem angielskim. Krótko mówiąc, jest wspaniale! W ubiegłym roku urlop spędziliśmy w Maremmie. Dlaczego taki wybór? Po pierwsze odległość od lotniska Fiumicino nie była […]

Cudowna dekadencja – Van Volxem 1900 Sekt Brut

Van Volxem 1900 brut

Belle epoque – era rewolucyjnych wynalazków, rozkwitu sztuki, pokoju i ogólnej poprawy poziomu życia. Beztroski czas, gdy artystyczna bohema, arystokracja i spadkobiercy burżuazyjnych fortun w wielkim tyglu, zacierając granice między zmierzchem a świtem, oddawali się przyjemnościom ciała i ducha, za nic mając dzień jutrzejszy. Krótko mówiąc, zabawa na sto dwa.  “Skąd taki wstęp?” – zapytacie. […]

Bąbelki, mon amour!

Bąbelki

Nie będę oryginalny, mówiąc, że wina musujące są gdzieś w okolicach szczytu mojej piramidy winnych potrzeb. Bo w czyjej nie jest? Drobne musowanie albo potężne bąble, kwasowość, delikatny cukier albo jego brak, orzeźwienie  albo kulinarna powaga – w każdym wydaniu lubię i chętnie, aczkolwiek za rzadko, raczę się nimi.  W winach musujących jest coś dekadenckiego, […]