Bud break 2017 – wina naturalne u Mielżyńskiego

Bud break

Robert Mielżyński od lat zaklina swoim Bud breakiem wiosnę. W tym roku nie było inaczej, degustacja odbyła się pierwszego ciepłego dnia tej wiosny. Tematem przewodnim były wina naturalne. Wina naturalne, organiczne czy biodynamiczne to coraz ważniejszy segment rynku, czego zdaje się nie rozumieć (albo rozumie i się boi) nawet sam Hugh Johnson. Osobiście do win […]

Malbec – siedem odsłon z obu stron Atlantyku

Malbec, szczep w Polsce bardzo popularny, szczególnie w argentyńskim wydaniu. Z okazji Dnia Malbeka, który przypada 17 kwietnia, pochyliliśmy się w większym gronie nad siedmioma butelkami – z nowej i starej ojczyzny tego szczepu: Argentyny i Francji. Malbec – niezywkle popularny w Polsce szczep, nie znajduje się na mojej liście top 10 ani nawet top […]

Bułgaria jakiej nie znałem i Wy pewnie też nie

Z czym kojarzy się Wam bułgarskie wino? Z Sophią Riesling uwiecznioną przez poetę Świetlickiego na kartach książki i na lśniącej powierzchni płyty kompaktowej? Z kolorową Tchergą z marketowych półek? Mnie mniej więcej z tym. Dopóki nie poznałem Winnego Bułgara.   Tradycja winiarstwa na terenach Bułgarii sięga Traków, którzy wiele wieków przed Chrystusem tam znaleźli swsoją […]

Chateau Vartely – nowoczesność w mołdawskim wykonaniu

Kryzysy to nic złego – dopadają każdego, ważne jednak, jak się z nich podnosi. Taki według mnie był główny przekaz kolacji z winami z serii Individo mołdawskiego producenta Chateau Vartely.   Embargo nałożone w 2006 przez Rosję na mołdawskie wina było wielkim ciosem dla lokalnych producentów. Przyzwyczajeni od czasów głębokiej komuny na stały, niezachwiany popyt […]

Te niesmaczne wspaniałe wina

„Żaden człowiek nie jest hipokrytą w przyjemnościach” mówi w „Upadku” Jean-Babptiste Clemence. Więc jak to z nami jest, miłośnikami niesmacznych według ogółu win – czyżbyśmy byli wynaturzeni, czy może w te niemiłe przecież objęcia pcha nas snobizm?   Są wina, których powołaniem jest hedonistyczne rozpasanie – południoworodańskie blendy, bardolina, sauternesy. Są wina smaczne, ale o […]

Legia Warszawa a polskie wino

Mam dziwne przeczucie, że wpis ten spotka się z dośc gwałtowaną reakcją zainteresowanych i może nie będzie lekko. Pewnie na moją głowę posypią się gromy, ale od pewnego czasu chodzi mi polska winno-futbolowa analogia po głowie.   Gdy Legia Warszawa na wyjazdowym meczu z Realem Madryt dostała tęgie lanie, w sieci zauważyłem jeden mem, którego […]

Ze szczytu na dno i z powrotem – Tokaj, Włochy i Szampan

Ile rzeczy może się wydarzyć w ciągu tygodnia? Można się zakochać na zabój z wzajemnością, można miłość stracić, można zdobyć fortunę dzięki sześciu trafnym skreśleniom i roztrwonić ją w ciągu siedmiu dni. Można być na szczycie, upaść. Można się znowu dźwignąć. Taki był dla mnie winiarski tydzień w Warszawie.   Ja wiem, patos, co nie? […]