Apaltagua „Envero” Carmenere Colchagua Valley 2018

Apaltagua Envero Carmenere Colchagua Valley

Lekko jesienny nos, z nutami liści, dymu, dojrzałej śliwki, jeżyny i aronii. Dalej intrygujące elementy pieczonej papryki, tytoniu. W ustach dobrze zbudowane, z wyraźnie zarysowanym owocem: pełno w nim jagód, jeżyn podbitych lukrecją, kawą i zielem angielskim; tanina mocna i soczysta, kwasowość ładnie pociągnięta, powyżej średnich rejestrów, dzięki czemu wino trzyma się stabilnie w pionie. […]

Bodegas Bhilar Lágrimas de Graciano Rioja DOC 2017

agrimas-de-graciano_bhilar

Bardzo mocne, asertywne wino, które otwarcie zdradza swoją dziką nieposkromioną naturę. W pierwszej chwili uderza aromat igliwia, żywicy, świeżo zmielonego czarnego pieprzu, po których powoli wkraczają aronia, jeżyna i węgierka. W ustach rozlewa się chłodnym, mineralnym potokiem, jest świeżo, dzięki wysokiej kwasowości, i pieprznie, finisz długi, lekko rozgrzewający. W ciemno wziąłbym za jakąś Mencię, więc […]

Perez Cruz Reserva Cabernet Sauvignon DO Valle del Maipo 2017

Perez Cruz Cabernet Sauvignon Reserva

Zaskakująco świeże i owocowe wcielenie Caberneta z Chile. W nosie dominuje świeżo wyciśnięty sok z czarnej porzeczki i dojrzałej śliwki,  który wsparty jest odrobiną pieczonej papryki i delikatnych nut ziaren kakaowca. W dość lekkie jak na reservę, soczysty owoc znowu gra pierwsze skrzypce – czarna porzeczka z sokiem z czarnego bzu wybijają się nad kawowo-czekoladowym […]

Bąbelki, mon amour!

Bąbelki

Nie będę oryginalny, mówiąc, że wina musujące są gdzieś w okolicach szczytu mojej piramidy winnych potrzeb. Bo w czyjej nie jest? Drobne musowanie albo potężne bąble, kwasowość, delikatny cukier albo jego brak, orzeźwienie  albo kulinarna powaga – w każdym wydaniu lubię i chętnie, aczkolwiek za rzadko, raczę się nimi.  W winach musujących jest coś dekadenckiego, […]

Praprzyczyna, czyli długi związek z Festusem

Festus

Moja więź z Trójmiastem jest nadzwyczaj mocna i powtarzam, że gdybym miał się ruszyć gdzieś z Warszawy, byłby to jedyny możliwy kierunek w Polsce. Liczne wizyty u rodziny, która opuściła mazowieckie piaski na rzecz trójmiejskich plaż oraz pięć lat studiów w Gdańsku odcisnęły swoje piętno. Zdaje mi się też, że z Trójmiasta mam też pierwszy […]

Dwa sposoby na białą Rioję

Biała Rioja

Kiedy degustowałem te dwa białe wina z Riojy, zastanawiałem się, jakie znaczenie, poza określeniem miejsca wytwrzania wina, ma apelacja. Czy samo geograficzne położenie, czas dojrzewania i dozwolone odmiany to wystarczające kryteria, pozwalające odkryć, co się kryje w butelce? Czy „brand” apelacji wyznacza jakąś cechę wspólną, która w ciemno pozwoli rozpoznać, skąd pochodzi popijane właśnie wino? […]