Francuski Zaułek

Co bardziej doświadczeni już po tytule poznali, o jakim miejscu na świecie będzie dziś mowa. Dla tych, którym ta nazwa jest obca, mówię – dziś lecimy do Republiki Południowej Afryki. Na podróż zabiera nas producent Boschendal, którego wina posłużą mi za przykład.

Popowe Chile. Ale bardziej Katy Perry niż Morrissey.

Wszyscy, co to choć trochę się winem interesują wiedzą, że prędzej czy później trafi się do Ameryki Południowej. Do zachodniej jej części. Do cienkiego paska ułożonego południkowo i ciągnącego są na długości 4,3 tysiąca kilometrów. To jak z Gdańska gdzieś na południowo-wschodni brzeg Morza Kaspijskiego!

Niezgorsze Bordeaux

O Bordeaux pisałem w już przy okazji moich zmagań z mocno przeciętnym w mojej opinii Terres Nouvelles. Jednak tym razem wizyta w winiarskiej stolicy Ziemi była dużo bardziej owocna. Pewnie dlatego, że stoi za nią producent wyższej klasy a i popijana przez mnie z nieukrywaną przyjemnością flaszka to jednak co najmniej jedna liga wyżej od lidlowego […]