Winne deski ratunku cz. 3 – Passerina od De Angelis

Dawno nie doradzałem Wam, po co warto sięgnąć na półkach supermarketów, stacji benzynowych czy bardziej ogarniętych osiedlowych sklepów. Tym razem zabieram Was do Włoch, do Marchii.

Jakieś trzy-cztery miesiące temu na półkach supermarketów i stacji benzynowych pojawiła się nowa marka włoskich win, rekomendowana przez pewien lajfstajlowy magazyn (ach, jakże nienawidzę lajfstajlowych rzeczy i przymiotnika – lajfstajlowy). Z jednej strony ciekawość móiwła – spróbuj. Z drugiej rozsądek podpowiadał – aha, będzie jak z Fabryką Trzciny i Carlo Rossi. W końcu jednak jakaś tam duszyczka hazardzisty we mnie zagrała i sięgnąłem po butelkę na supermarketowej półce. Tak w moim koszyku zlądowało białe włoskie wino – Passerina DOC Offida od producenta Tenuta de Anglis.

Italy_Marche_Map
Zdjęcie z: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/1c/Italy_Regions_Marche_Map.png

Wino powstaje w Marche, regionie w środkowych Włoszech, leżącym na wschodnim wybrzeżu Półwyspu Apenińskiego. Najsłynniejszym winem z tego regionu jest Verdicchio dei Castelli di Jesi, sprzedawane najczęściej w amforokształtnych butelkach. Mam wrażenie, że poza tym rodzajem ciężko jest znaleźć inne importowane stamtąd do kraju nad Wisłą, co nie oznacza oczywiście, że ich nie ma. Tym bardziej zaskoczyła mnie obecność butelki z tego miejsca na BP i w Carrefourze (no bo na BP nawet zwykłego, bardzo znanego przeca Czjanti nie uświadczymy). Poza tymi miejscami butelki De Angelis są dostępne w sklepie 101win.pl. W Marchii mamy 15 apelacji klasy DOC i 5 apelacji DOCG (z czego trzy przyznane w ciągu ostatnich czterech lat).  Region słynie przede wszystkim z win białych, , choć zasadzenie ich stanowi ok 60% całości upraw, z najważniejszymi Verdicchio, Pecorino i Passeriną. O Pecorino z tej samej winiarni pisałem już tu: http://dotrzechdych.pl/peccorino-nie-pomyl-z-serem/

Tenuta de Angelis produkuje wina w apelacji DOCG Offida, która status ten zyskała przed trzema laty (do 2011 była to apelacja Denominazione di Origine Controlatta). Sercem tego regionu jest miasto o tej samej nazwie. W DOCG Offida dopuszczone do produkcji są tylko trzy szczepy – Pecorino, Passerina i Montepulciano (o którym nieco więcej pisałem ostatnio), z których produkuje się Offida DOCG Pecorino, Passerina i Rosso. W winie musi być co najmniej 85% szczepu wiodącego, rosnącego w wyraźnie wskazanych gminach, oraz reszta ze szczepów białych lub czerwonych, uprawianych w regionie Marche.

Offida
Offida. Zdjęcie z: http://it.wikipedia.org/wiki/Offida#mediaviewer/File:Campagna_e_Chiesa_Offida,_landscape_and_Church_of_Offida.jpg

Producentem spożytego przeze mnie z niemałą przyjemnością wina jest, jak się rzekło, Tenuta De Angelis. Winiarnia powstała w latach 50 ubiegłego wieku i w swojej historii miała kilka wolt – najpierw produkcja masowo, z niską dbałością o jakość, następnie piwot w kierunku szczepów Montepulciano, Sangiovese i Trebbiano. Następnie dorzucono Chardonnay oraz Cabernet Sauvignon. Trzecie pokolenie właścicieli skierowało się w stronę odmian historycznych i obecnie produkuje 10 etykiet – od prostych acz smacznych win codziennych (jak dzisiejsza Passerina) po „supermarchiany” :), jak Anghelos IGT Marche Rosso.

Passerina-De-Angelis

Po tym wstępie na jakieś 3 tysiące znaków 🙂 pora na opis mojej Passeriny. Pewnie już wiecie, że skoro jest to winna deska ratunku, to nie będzie źle i nie będzie drogo. I zdecydowanie tak jest. Jest zupełnie dobrze. Przede wszystkim, jak podaje producent, mamy tu 100% Passeriny. Wino jest lekko złote, bardzo jasne a po wlaniu do kieliszka pojawia się  mgiełkowa, unosząca się chwilę na powierzchni pianka – jakby coś tam jeszcze promilowo wyfermoentowało. Unoszące się znad kieliszka aromaty są zdecydowanie zachęcające: są lekkie cytrusy, są w równej proporcji kwiaty, jest też coś na podobieństwo marynowanej gruszki. Mega przyjemne. W ustach oczywiście duża kwasowość, ale wino jest krągłe, nieco oleiste. Odczucie jest gładkie i aksamitne. W chwilę trwającym finiszu czuć lekką, ale przyjemną goryczkę. Nad winem nie podumacie, nie rozwiążecie tajemnicy istnienia, ale za to dobrze z nim popijecie tłustszą rybę albo pastę ze śmietanowym sosem – kwasowość i cielistość powinny ładnie zasymilować tłuszcz. Jeśli więc chcecie mieć jakieś fajne wino np. do carpaccio z łososia albo w ogóle do ryb – to powinno się sprawdzić.

Offida Passerina  DOCG Tenuta De Angelis
Cena: 27 zł
Kupione w: Carrefour (ale też na BP jest)
Ocena: 7,5/10

Dodaj komentarz