Trzy polskie wina musujące na Sylwestra

Polskie-Polskie-wina-musujace

Dziś pora na uzupełnienie wczorajszego tekstu. Bo polskie wina musujące są tematem wartym oddzielnego wpisu – jest coraz lepiej i mieliśmy kilka fajnych premier. Nie na wszystkie się załapałem, ale trzy wina, które wymienię poniżej, na pewno będą dobrym kompanem sylwestrowego wieczoru. Selekcja klasyczna – mimo, że dynamiczna jest nasza scena petnatowa, to jednak odkapslowanie […]

Vini e Affini nowe roczniki – reszta świata

Vini e Affini wina

Vini e Affini już zawsze będzie się kojarzyć z mocną selekcją z Włoch. Ale wina z innych części Europy też mają mocną, choć nie tak liczną reprezentację. Po selekcji z Italii, którą opisywałem wcześniej, pora na wina z pozostałej części Starego Kontynentu.  Włochy mamy za sobą. Jeśli chcecie sprawdzić, jak było, zapraszam Was do lektury […]

Weingut Gross – między Austrią a Słowenią

weingut-gross-witscheiner-herrenberg

Johannes i Michael Gross to trzecie pokolenie rodziny Grossów, które butelkuje wina pod własnym nazwiskiem. Ich dziadek zaczynał w latach 60 ubiegłego stulecia ze zwykłym buschenschankiem, czyli gospodą, gdzie gościom serwuje się zimne przekąski i wino własnej produkcji. Alois Gross, ojciec, wprowadził winnicę na mapy przewodników a wina do najlepszych restauracji. Johannes i Michael nie […]

Weingut Tement – primus inter pares

Tement_Logo

Spod drzwi Erwina Sabathiego ruszyłem wprost do drugiego tuza styryjskiego winiarstwa. Właściwie ojca tutejszego sukcesu, którego nazwisko doprowadza do szybszego bicia serca nie tylko miłośników austriackich win. Po dwudziestu kilometrach i kilkukrotnym przekroczeniu granicy austriacko-słoweńskiej zaparkowałem pod drzwiami Weingut Tement. Niestety, podczas mojej wizyty wszyscy członkowie rodziny przebywali na wywczasie, ale zastępujący ich sommelier był […]

Alzacja – raport Zdegustowanego

Zgodnie z zapowiedzią pojawi się kilka wpisów związanych z moimi wytęsknionymi i jakże zasłużonymi wakacjami. W tym roku była to podróż wschodnią ścianą Francji, z przystankami w Alzacji, Burgundii (niestety – tu nie było czasu i sił na zwiedzanie czegokolwiek poza Dijon), Dolinie Rodanu i Prowansji i powrotem przez Veneto. Dziś Alzacja – miejsce najbardziej […]